Kasztanowiec pospolity (Aesculus hippocastanum L.)

Jest tak mocno zadomowiony w naszym krajobrazie, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, iż pochodzi z Turcji. Kasztanowiec jest jednym z pierwszych drzew ozdobnych obcego pochodzenia sadzonym w Polsce. W Europie pojawił się ok. XVII w. razem z bzem lilakiem. Popularnie zwany kasztanem, tak naprawdę z prawdziwym właścicielem tej nazwy Castanea sativa niewiele ma wspólnego. I proszę nie próbować piec nasion kasztanowca, to o nasiona kasztana chodzi i to one najlepiej smakują na palcu Pigalle.

Kasztanowiec pospolity (biały) jest drzewem dorastającym nawet do 30m. Koronę ma gęstą, wydłużoną i zaokrągloną, a dolne gałęzie są zazwyczaj długie i zwisające. Kora starszych drzew łuszczy się w charakterystyczny tafelkowaty sposób. Charakterystyczne są także grube, lepkie, ciemne pąki, a także liście i stożkowate kremowo białe kwiaty. Kasztanowce kwitną w maju, o czym na pewno pamiętają wszyscy, którzy zdawali maturę. Ale któż nie wie jak wygląda kasztanowiec, przecież wszyscy bawiliśmy się jego nasionami – kasztanami.

Kasztanowiec pochodzi z Bałkanów, gdzie porasta wilgotne doliny górskie. Dlatego też lepiej go sadzić na glebach świeżych lub wilgotnych, żyznych, a stanowisko powinno być ciepłe, słoneczne lub półcieniste. W miejscach zbyt suchych kasztanowiec szybko straci liście, bardzo nie lubi suszy. Jest cenionym drzewem alejowym, będzie też wyglądał świetnie jako soliter. Jest także rośliną miododajną, a kwiaty, kora i nasiona mają właściwości lecznicze. Nasiona (kasztany) są bogate w skrobię, dlatego też stosowane były jako karma dla zwierząt leśnych (np. saren, jeleni, dzików). Wykorzystywane są przez przemysł medyczny, kosmetyczny i chemiczny. Na bazie wyciągów produkowane są leki i maści na różne schorzenia (min.: żylaki, zakrzepy, miażdżycę, choroby wątroby) oraz kremy na pękające naczynka, szampony do włosów i inne kosmetyki. Z kasztanów destyluje się składniki do środków piorących, gaśniczych oraz klejów. Niestety kiedy owocuje zaśmieca kolczastymi łupinami i nasionami najbliższe otoczenie.

Nasionom tym przypisywane są też inne moce. Noszenie „przy sobie” ma gwarantować zdrowie, położenie pod łóżkiem daje dobry sen, a układane pod monitorami kineskopowymi pochłaniały szkodliwe promieniowanie. Niech każdy wierzy w to co dla niego istotne. Jak tylko nasiona dojrzeją, to na pewno będę nosić je w kieszeniach, bo lubię. Jakoś tak nie potrafię przejść obojętnie obok leżącego kasztanka (cukierka też). Nie mogę się też doczekać, kiedy będę z dzieckiem robić z nich „ludy” i zwierzaki.

Kasztanowiec jest drzewem dużym, nie do każdego ogrodu przydomowego się nadaje. Pod jego gęstą koroną będzie dużo cienia, niewiele roślin lubi takie warunki, ale w upalne lato może być miło usiąść tam na ławce. Ma on kilka odmian np. ‘Baumannii’, ‘Pyramidalis’, ‘Umbraculifera’, ‘Franek’, ‘Alek’, różniące się pokrojem, wielkością kwiatów, barwą liści, intensywnością wzrostu. Wybierając spośród nich należy tylko zwrócić uwagę, że nie wszystkie dają owoce.

Kasztanowca lubi także malutki motyl szrotówek kasztanowcowiaczek. To on jest odpowiedzialny za ponowne kwitnienie drzew jesienią, które mocno je osłabia. Poza tym powoduje przedwczesne zasychanie i opadanie liści. Myślę, że wszyscy spotkali się wiosną z lepkimi taśmami wokół pni drzew. W zwalczaniu tego owada stosuje się jeszcze mikroiniekcje ze specjalnego żelu, pułapki feromonowe, iniekcje glebowe, zawieszanie budek lęgowych dla ptaków owadożernych.

Niestety nie wiadomo skąd przywędrował do nas ten malutki owad, a co za tym idzie nie znamy jego wrogów naturalnych. Póki co najlepsze efekty daje usuwanie i utylizacja opadłych liści. Chcąc chronić kasztanowce grabimy i palimy liście jesienią, ponieważ w nich zimują poczwarki szrotówka. A są dość odporne na niskie temperatury, wytrzymują nawet do -25° C.

Sprawdzałam dziś czy już nasiona dojrzały. U mnie w mieście jeszcze kilka dni musimy poczekać. A Wy zbieracie już kasztany?

Przy opracowaniu tego tekstu korzystałam:

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/kasztanowiec-wlasciwosci-lecznicze-i-kosmetyczne-kasztanowca_41995.html

W. Seneta, J. Dolatowski. Dendrologia.2006. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa

M. Ziółkowska. Gawędy o drzewach. 1993. Arkona, Warszawa

Komentarze

O Autorze

Cebulki Kwiatowe

Zostaw Odpowiedź