maj w ogrodzie

Mam wrażenie, że wszystko kwitnie: moje ukochane lilaki, głogi, azalie i rododendrony i jeszcze konwalie, niezapominajki. Nie wiadomo gdzie oczy podziać. A wieczorami i nad ranem ptasie trele …

W tym zachwycie nie możemy pozostać dłużej, ponieważ ogród wymaga stałej naszej opieki. Moja mama mówi, że „w maju nigdy dość deszczu”, bo przecież poza tym, że „wszystko” kwitnie, to jeszcze rośnie! Rosną też chwasty, czeka więc nas pielenie, a po deszczu powinno być łatwiej. W maju więc wyrywamy, tniemy, podlewamy, nawozimy i zwalczamy.

Byliny

Na rabatach ogławiamy przekwitłe tulipany, narcyzy, szafirki, hiacynty by rośliny nie wysilały się na tworzenie nasion, a skupiły na budowaniu cebulki. Wysiewamy rośliny jednoroczne: nasturcję, wilec, groszek pachnący, maciejkę, ostróżkę, oraz rośliny dwuletnie: malwy, naparstnice, goździki brodate (w moim rodzinnym ogrodzie wysiewały się same). W drugiej połowie miesiąca wysadzamy na stałe miejsca przygotowane wcześniej lub kupione rozsady: petunii, surfinii, żeniszka, lobelii, niecierpków, zatrwianu, smagliczki… Sadzimy także bulwy i cebule roślin kwitnących latem: dalie, mieczyki, pacioreczniki. Dzielimy rozrośnięte kępy funkii, floksów, traw ozdobnych. Wysokie byliny przywiązujemy do podpór. Pamiętajmy też o podlewaniu i nawożeniu. Rośliny teraz w czasie wzrostu bardzo tego potrzebują.

Drzewa, krzewy, pnącza

Możemy nadal sadzić drzewa i krzewy, ale tylko te w pojemnikach. Najlepiej robić to w pochmurne dni. To dobry czas na sadzenie rododendronów i azali, a także iglaków. Krzewy, które kwitły wczesną wiosną (migdałowce, tawuły, porzeczki, forsycje) przycinamy i zasilamy nawozami wieloskładnikowymi. Wycinamy także przekwitłe pędy lilaków, różaneczników i azalii. Przycinamy rdestówkę i bluszcze, wycinamy dzikie pędy róż, wierzb, migdałowców.

Trawnik

Raz na tydzień trawnik kosimy i raz na miesiąc zasilamy. To dobry czas na założenie nowej murawy, jeżeli taką mamy w planach. W późniejszych miesiącach może być zbyt sucho. Na trawniku mogą pojawić się nielubiane przez większość osób kretowiska. Internet aż kipi od sposobów na pozbycie się tego zwierzaka. Ja nie podam żadnego, ponieważ krety są bardzo pożytecznymi zwierzętami, może jednak spróbować się z nimi zaprzyjaźnić? Zdecydowanie wolę krety niż larwy chrabąszczów majowych.

Zbiornik wodny

Stale usuwamy wpadające do wody liście, pędy czy trawę, żeby uniknąć gnicia tychże. Sadzimy w zbiorniku rośliny, które na okres zimy były przeniesione do budynków. Rośliny powinny zajmować połowę oczka wodnego, wtedy uzyskamy równowagę biologiczną. Rośliny umieszczamy w specjalnych koszykach i przymocowujemy do półek na odpowiednich głębokościach. Dokarmiamy ryby, a nadmiar pokarmu wyławiamy. Jeżeli w planach mamy założenie zbiornika wodnego to teraz jest na to odpowiedni czas. Pamiętajmy, do nowego zbiornika ryby wpuszczamy dopiero po 2-3ch tygodniach, by w stawie wytworzyły się odpowiednie warunki dla zwierząt.

Po 15 maja wystawiamy na tarasy fuksje, oleandry, datury. I możemy na chwilę zasiąść na tarasie i delektować się kompotem lub ciastem z rabarbaru i truskawek. Gdyby okazało się, że nasz ogród jest za mały, a roślin które chcielibyśmy mieć za dużo, proponuję zmieniać dobór gatunkowy co roku pod względem kolorystycznym. Przynajmniej w tej wersji jednorocznej i dwuletniej. W jednym roku mamy ogród niebieski, a w innym różowo – biały, a w jeszcze kolejnym – czerwony. Bo zbyt dużo możliwości możne nas mocno ograniczyć.

Niestety maj to także okres wzmożonego pylenia niektórych roślin (pokrzywy, bylicy, komosy). Dla alergików wiosna i lato to bardzo trudny okres. Urządzając ogród warto zapoznać się z kalendarzem pylenia roślin, oraz zastanowić czy wśród odwiedzających nas znajomych nie ma takich osób, dla których grill na świeżym powietrzu może być nieprzyjemny.

 

 

Komentarze

O Autorze

Cebulki Kwiatowe

Zostaw Odpowiedź